środa, 15 sierpnia 2012

Pieczony królik

                      Mięso z królika jest zdrowe i smaczne. U mnie królik pieczony.


czytaj dalej :

1 królik ( 2,6 kg )
2 cebule
1 łyżka czosnku staropolskiego
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/3 łyżeczki pieprzu kolorowego
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka przyprawy do pieczonego kurczaka
kilka kawałeczków masła

Królika umyć, pokroić na kawałki i włożyć do miski.
Cebule obrać, umyć i pokroić na dowolne kawałki.
Dodać wszystkie przyprawy, przemieszać królika z przyprawami i zostawić na około 2-3 godziny.
Naczynie żaroodporne posmarować masłem i przełożyć do niego zamarynowane mięso królika razem z cebulą.
Na wierzch położyć kawałki masła i zakryć pokrywką.
Naczynie żaroodporne z zawartością wstawić do piekarnika.
Nastawić temperaturę 150 stopni i czas na 60 minut.
Po tym czasie zegar przestawić na 200 stopni i dodatkowy czas 30 minut.
Po upieczeniu królik jest soczysty a mięso dobrze odchodzi od kości.
Podawać np. z ziemniakami i surówką ( u mnie była z papryki, pomidora i ogórka ).

29 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje za przepis,jutro go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję ;-) króliczek siedzi w marynacie i czeka na pieczenie ;-)
    pozdrawiamy z Opola ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepis dziś przetestowany. Królik wyszedł świetny. Synek i mąż się zajadali :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Na wstepie - dziekuje za przepis .Nastepnie wszystkich formuowiczy prowadzacych dialogi i komentarze informuje ,ze czytajac Wasze wpisy - konalem ze smiechu . Trudno sie nie smiac czytajac takie oto komentarze . Cytuje :... "kruliczek siedzi w marynacie i czeka na pieczenie ".itd. Ludzie kochani . Czy Wy naprawde nie macie co robic a cudo technikio compem nazywane podnieca Was do granic wytrzymalosci ? Przypomina mi to czaty na polskich portalach internetowych , gdzie zjawiajcy sie czatownicy pol dnia witaja sie bardzo CIEPLUTKO , a drugie pol dnia bardzo MILUTKO przelewajac przy tym puste slogany, banaly i w konsekwencji pod koniec czatu nadal nic nie wiedzac o sobie .Podoba mi sie natomiast ,/ z charakteru / szefowa kuchni - mowa o wacpannie lub moscipannie Ewie . Widac ,jest to osoba bardzo asertywna , konkretna i rzeczowa . pozdrowienia dla pani Ewy .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Marco dziękuję za tak obszerny komentarz i miłe słowa pod moim adresem.

      To, że ktoś pisze zdrobniale chociażby pod moimi przepisami nie razi mnie bo każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania czy napisania opinii czy też komentarza.

      Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do częstszych odwiedzin :)

      Usuń
    2. Nie krytykuj, inni przynamniej napisali ,,królik" a nie krulik

      Usuń
  6. Wszystko fajnie, tylko jak można prowadzić kanał kulinarny i używać takich rzeczy jak "łyżka przyprawy do kurczaka". Czyli rozumiem u Ciebie w kuchni rządzi glutaminian sodu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całym szacunkiem ale to jest mój blog, na którym dzielę się swoimi przepisami. W tym przepisie jest 1 łyżeczka tej przyprawy a nie jak Pani pisze " łyżka ". Na taką ilość królika jedna łyżeczka takiej przyprawy to chyba nie zbrodnia ? Swoją drogą jest masa popularnych blogów z przepisami w których wykorzystuje się gotowe mieszanki przypraw i nikt się nie czepia. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Dla mnie przepis rewelacja. Królik w tym wydaniu jest przepyszny. Wszyscy pytają o przepis. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i dziękuję za skorzystanie z przepisu.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Proszę się nie przejmować hejterami Pani Ewo.
    Bardzo dziękuję za przepis, nigdy nie robiłam królika i nie wiedziałam jak się za to zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Ja już się nie przejmuję takimi wpisami. Może gdyby ich było dużo to bym się przejęła a tak jest to może jeden z pięciu albo i nie więc dałam sobie spokój. Bo wiem, że inni są bardzo atakowani, mają mnóstwo tego typu komentarzy i mam nadzieję, że to mnie nie spotka.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Witam krolika piec z termoobiegiem czy gora dol?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, królika pieczemy bez termoobiegu na grzałce góra - dół. Tak dla orientacji jeśli nie wspominam w przepisach o termoobiegu to zawsze grzałka góra - dół.
      Pozdrawiam i smacznego życzę :)

      Usuń
  10. no to ja was zaskocze i napisze ze przyrzadzam go w wigilie - ciekawi dlaczegoooooo , mezowi zachcialo sie Mieska , wiec skoro on Miesko - to ja Kroliczek i ciekawe co z tego wyniknie..... dziekuje za przepis pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy naczynie zaroodporne ma być przykryte?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę o dokładne przeczytanie przepisu,. Tak naczynie ma być zakryte pokrywką i jest to napisane.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. No i nic z tego nie wyszło.
      Piekłem kolejne pół godziny i nadal mięso twarde jak cholera, mimo, iż nie było surowe. Patrzyłem na inne przepisy i podejrzewam, że trzeba było go namoczyć 24 godziny, tak jest w każdym innym przepisie. Zamiast zjeść go z apetytem, namęczyłem się i jestem niezadowolony (delikatnie mówiąc)

      Usuń
    4. Po pierwsze jest mi przykro, że twoje pieczenie królika się nie powiodło. Jesteś pierwszą osobą, która tak ma. Każdy zachwala ten przepis. Ja zawsze tak robię i wychodzi miękki i smaczny. Może przyczyną był albo stary królik albo nieprzemrożony i nie skruszał, bo jest ważne. Tak więc mogę gdybać co było problemem.

      Usuń
  12. U mnie już ze któryś miesiąc mrozi się królik czas go reanimować. ;-) Mój wiejski a Pani? Oczywiście mógłbym go na Wielkanoc zostawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też wiejski. Mam to szczęście, że moja rodzinka je hoduje bo ma gospodarstwo rolne :)

      Usuń
  13. Rozumiem i dziękuję za inspiracje kulinarną

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz. Będzie to znak, że odwiedzasz mojego bloga i chętnie zobaczę Cię tu ponownie. A jeżeli skorzystasz z przepisu to dodatkowo wyślij mi zdjęcie potrawy jaką przygotujesz.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie linków swoich lub innych stron.

Zapraszam do odwiedzin.